• Wpisów: 17
  • Średnio co: 83 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 11:10
  • Licznik odwiedzin: 6 112 / 1504 dni
 
cytryna1
 
Dziewczyny bierzemy się do dalszej roboty i metamorfozy naszych ciał :D

Muszę spalić cały tłuszczyk i będzie bosko, jak na razie pada i w sumie dobrze bo jak nie ma co robić to można ćwiczyć i nikt w taki dzień nie wyciąga na basen. Powiem wam szczerze że czasami pozwalam sobie na słodycze itp. ciężko jest przestać jeść to co sie kocha w kilka dni ale jest okej. Patrząc na siebie powoli zaczynam mysleć ze nie jest aż tak źle jak wcześniej. Często mam już wszystkiego dość ale wiem że praca jaką włożę w to jak będę wyglądać później da mi ogromną satysfakcje, nie poddawajcie się!
Z doświadczenia moge wam powiedzieć żebyście stopniowo dodawały sobie ćwiczenia bo zaczęcie z ''grubej rury'' sprawia że szybko tracimy siły przez nieprzygotowany do tego organizm a nasz zapał do pracy ulatuje szybciej niż się wgl. pojawił. Zachęcam do podstawowych ćwiczeń i drobnej diety.

~~~~~~~~~~~~

*1) duużo wody niegazowanej [wypijcie w dniu tyle ile tylko możecie,woda oczyści wasz organizm i przy okazji zmniejszy głód]

*2)małe posiłki gdy jesteśmy głodni[brzmi to dosyć oczywiście jednak wiem że większość preferuje mniejszą ilość posiłków 5razy dziennie. Też tego próbowałam. Trudno jest dopilnować ich spożywanie o stałych godzinach co jednak jest bardzo ważne. Ja osobiście polecam jedzenie ich wtedy gdy jesteśmy naprawdę głodni a nie gdy mamy na coś po prostu ochotę , nasz organizm sam upomni się o brak potrzebnej energii, co nie oznacza że mamy się opychać podczas jednego posiłku a później już nic bo np. przekroczyliśmy dzienny limit dopuszczalnych kalorii.

*3)nie jedzmy fastfoodów i słodyczy (spożywając  je dajemy organizmowi bardzo dużo kalorii jednak jedząc batonika nie widzimy że je przekraczamy, a później znowu doskwiera nam głód i jedząc kolejne rzeczy przyczyniamy się do odkładającej tkanki tłuszczowej)

*4) jedzcie activie i pijcie czerwoną lub zieloną herbatę [te produkty przyspieszają trawienie]

*5) ograniczcie jedzenie białego chleba, ziemniaków, makaronu i rzeczy smażonych (nie musicie ich całkowicie wykluczyć z jadłospisu jednak postarajcie się ich spożywać jak najmniej)

*6) jak najwięcej ruchu (biegajcie, pływajcie, jeździjcie na rowerze, skaczcie na skakance, róbcie to co lubicie, starajcie się ćwiczyć na każdym kroku +postawcie sobie wyzwanie na brzuszki i przysiady , zacznijcie od 50 i dodawajcie codziennie 5)

Zasady nie są trudne ani specjalnie wygórowane, zachęcam do wspólnej pracy mam nadzieje że kilka wyrzeczeń nie sprawi nam trudności, a wręcz przeciwnie nauczy nas dobrych i zdrowych nawyków ;) Obserwujcie, komentujcie, pytajcie, mam nadzieje że będziemy się wspierać razem ;**


1402180869018.jpg

Nie możesz dodać komentarza.