• Wpisów:17
  • Średnio co: 100 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 11:10
  • Licznik odwiedzin:6 664 / 1805 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witam drogie Panie,
Dzisiaj aktywnie zaczęłam dzień.
-Abs brzuch ,,8 Min Abs Workout, jak mieć sześciopak ''
-klaskanie nogami
-brzuszki skośne
-trening na nogi,,Miley Cyrus Workout: Sexy Legs''
-hula hop
-mel b pośladki

na śniadanie pół activi

plany na wieczór to powtórzyć poranny trening i nie najeść sie tak jak wczoraj , zła wiadomość to to że na komersie objadłam sie tak dużo że wrócił 1 kg. To samo u mojej babci wczoraj na obiedzie znowu jestem w punkcie wyjścia ale nie łamię sie, teraz jest lepiej wczesniej byłam gruba i nie mogłam tyłka ruszyć by coś zrobić, teraz jestem gruba ale z ochotą ćwicze i jestem w stanie zrobić coraz więcej.

Uwierzcie mi dziewczyny ćwiczenia to nie tylko męczarnie, to super pomysł na nudę.
Widząc jak nasze ciało jest coraz wytrzymalsze dodaje to motywacji nawet jeśli nie widać jeszcze pierwszych efektów
 

 
Kolejny post dzisiaj muszę trochę nadrobić tak długą nieobecnośc.

Czas na zmiany? Ile razy już to sobie powtarzałam i leżałam nic ze sobą nie robiąc.

Chciałbym dobrze wyglądać na wakacje, mój plan to poprawić swoją figurę to oczywiste mam też plan zrobić kolczyk w pępku od razu po powrocie z wakacji.Będzie to moja nagroda jeśli uda mi się schudnac
Myślę nad odcięciem włosów tak do piersi by trochę odzyly.Mam nadzieję że też się zdążę opalić.
Jestem także w trakcie kuracji na rzęsy.

Co do planów odbiegajacych od wyglądu to sprzedanie mebli i umeblowanie pokoju od nowa

Jeśli któraś z was byłaby zainteresowana kupnem meblościanki to zachęcam

http://olx.pl/i2/oferta/meble-mebloscianka-wiszace-polki-stolik-gratis-CID628-IDahD5H.html
 

 
Witam dziewczy.
aktualnie ważę 50,9 ale widzę różnice bo schudłam 2kg to nie dużo wiem o tym ale powoli i do przodu
Za 10 dni jadę do słonecznej Bułgarii i już nie mogę się doczekać tego opalania na plaży <3

Te 10dni planowałam dużo ćwiczyć i schudnac chociaż 2 kg ja nie dam rady ?

Oczywiście że dam

Na razie z ćwiczeniami ciężko, nogi po ostatnim mel b bolą mnie tak bardzo że chodzić się nie da nie mówiąc już o jakimkolwiek siadzie ale nie szkodzi, ćwiczę to na co mogę póki zakwasy nie przejdą.

Diety:

Chciałam przejść na dietę 5 posiłków i pić litr wody ale mój organizm nie mógł się przyzwyczaić do nowych por posiłków.dieta okazała się być kompletna porażka byłam bardziej głodna niż wtedy gdy nie jadłam pół dnia zanim ja zaczęłam.

Od poniedziałku staram się po prostu jeść mniej i pije naprawdę bardzo dużo wody zdarza się że nawet ok 2-3l.
Pije i pale zamiast jeść i daje to efekty jak widać. Nie jestem głodna bo żołądek zawsze jest pełen od wody oczywiście gdy naprawdę mam na coś ochotę nie odmawiam sobie tego. Przez pierwsze dni musiałam wg nastawić organizm na jakiekolwiek zmiany teraz mogę dołożyć do tego tylko zdrowe produkty i zjeść mniej niż wczoraj.

Wiecie co zrobić gdy ma się ochotę na jakiegoś fastfooda albo słodycz?

Sposób 1) popatrz na swoje ciało i przemysl ile będziesz musiała ćwiczyć by to spalić dorzucając do tego twoja przekąskę na którą masz aktualnie ochotę

Sposób 2) spójrz na zdjecie jakiś owoców i pomyśl co byś wolała, jeśli owoc to zjedz właśnie coś zdrowego zamiast zaśmiecać swój organizm
 

 
Troszke mnie tu nie było. Brak czasu spowodował nie tylko zaniedbanie bloga ale też ćwiczeń, diety i choć staram sie zdrowo odżywiać to chuj mi to daje tak naprawdę. Jestem już zmęczona, wszystko w moim życiu sie wali. Nie potrafię być już optymistką. Czy to źle że tak myslę? Nie dbam o to. Czasem trzeba jest nauczyć się mieć wyjebane na cały świat i zająć się sobą. Ale jak to zrobić gdy nie można zapomnieć o jednej osobie... Cała chęć do życia znika ;/
 

 
Dziewczyny bierzemy się do dalszej roboty i metamorfozy naszych ciał

Muszę spalić cały tłuszczyk i będzie bosko, jak na razie pada i w sumie dobrze bo jak nie ma co robić to można ćwiczyć i nikt w taki dzień nie wyciąga na basen. Powiem wam szczerze że czasami pozwalam sobie na słodycze itp. ciężko jest przestać jeść to co sie kocha w kilka dni ale jest okej. Patrząc na siebie powoli zaczynam mysleć ze nie jest aż tak źle jak wcześniej. Często mam już wszystkiego dość ale wiem że praca jaką włożę w to jak będę wyglądać później da mi ogromną satysfakcje, nie poddawajcie się!
Z doświadczenia moge wam powiedzieć żebyście stopniowo dodawały sobie ćwiczenia bo zaczęcie z ''grubej rury'' sprawia że szybko tracimy siły przez nieprzygotowany do tego organizm a nasz zapał do pracy ulatuje szybciej niż się wgl. pojawił. Zachęcam do podstawowych ćwiczeń i drobnej diety.

~~~~~~~~~~~~

*1) duużo wody niegazowanej [wypijcie w dniu tyle ile tylko możecie,woda oczyści wasz organizm i przy okazji zmniejszy głód]

*2)małe posiłki gdy jesteśmy głodni[brzmi to dosyć oczywiście jednak wiem że większość preferuje mniejszą ilość posiłków 5razy dziennie. Też tego próbowałam. Trudno jest dopilnować ich spożywanie o stałych godzinach co jednak jest bardzo ważne. Ja osobiście polecam jedzenie ich wtedy gdy jesteśmy naprawdę głodni a nie gdy mamy na coś po prostu ochotę , nasz organizm sam upomni się o brak potrzebnej energii, co nie oznacza że mamy się opychać podczas jednego posiłku a później już nic bo np. przekroczyliśmy dzienny limit dopuszczalnych kalorii.

*3)nie jedzmy fastfoodów i słodyczy (spożywając je dajemy organizmowi bardzo dużo kalorii jednak jedząc batonika nie widzimy że je przekraczamy, a później znowu doskwiera nam głód i jedząc kolejne rzeczy przyczyniamy się do odkładającej tkanki tłuszczowej)

*4) jedzcie activie i pijcie czerwoną lub zieloną herbatę [te produkty przyspieszają trawienie]

*5) ograniczcie jedzenie białego chleba, ziemniaków, makaronu i rzeczy smażonych (nie musicie ich całkowicie wykluczyć z jadłospisu jednak postarajcie się ich spożywać jak najmniej)

*6) jak najwięcej ruchu (biegajcie, pływajcie, jeździjcie na rowerze, skaczcie na skakance, róbcie to co lubicie, starajcie się ćwiczyć na każdym kroku +postawcie sobie wyzwanie na brzuszki i przysiady , zacznijcie od 50 i dodawajcie codziennie 5)

Zasady nie są trudne ani specjalnie wygórowane, zachęcam do wspólnej pracy mam nadzieje że kilka wyrzeczeń nie sprawi nam trudności, a wręcz przeciwnie nauczy nas dobrych i zdrowych nawyków Obserwujcie, komentujcie, pytajcie, mam nadzieje że będziemy się wspierać razem ;**


 

 
Trochę mnie tu nie było, dlaczego ? Z braku czasu niestety. Musze się przyznać ze niestety nie ćwiczyłam zbyt często ale za to codziennie dluugo jeździłam na rowerze Moja waga teraz waha się między 48/49 czasami pokaże ok. 50 ale są to wyjątkowe sytuacje czuje się naprawdę lepiej sama ze sobą , nie osiągnęłam celu ale nadal do niego dążę i jak na razie drobnymi kroczkami go osiągam. Wiem ze nic od razu samo nieprzyjdzie wiec juz dawno pogodziłam się z faktem że nie schudnę diametralnie w krótkim czasie niestety musze na to zapracować ale na szczęście coraz lepiej mi to wychodzi )
 

 
Dziś mam good day Miałam sprawdzian z bierzmowania, bardzo się stresowałam ale poszedł lewelka Mam nadzieje że do końca będzie taki udany
  • awatar Marlena! :): I gratuluję! :) Ile ja się stresowałam przed egzaminami do bierzmowania. :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzień udany choć aktywność i tak dosyć mała. Od jutra zaczynam się naprawdę zdrowo odżywiać te kilka dni idealnie przygotowały mnie do tego by rozpocząć intensywny trening i zdrową dietę.Przyzwyczaiłam się już do picia tego jednego litra wody dziennie, ograniczam słodycze i posiłki z oleju , nie jem ziemniaków juz od dosyć długiego czasu , często pije czerwoną herbatę (polecam), staram się ograniczać makarony i białe pieczywo co również nieźle mi wychodzi
Jem małe posiłki ok.4 razy dziennie. Wszystko ładnie pięknie ale moja waga jak zeszła do 50/49,5 tak stanęła i ewentualnie sie waha. Postanowiłam więc iść po rady do myślę bardziej doświadczonej blogerki która ma na swoim koncie już sukcesy w tym zakresie. Podziwiam ja za to ile potrafiła zrzucić kg. Pokazała mi swój przepis na stratę wagi.Postanowiłyśmy zacząć razem.Zachęcam również innych do przyłączenia się, razem zawsze jest łatwiej gdy jedna drugą wspiera



-trochę biegania
-krótki spacer
-chwila na rowerze
-70x brzuszków
-70x przysiadów
-70x klaskań nogami

wakacje tuż tuż a ja nadal jak gruba byłam tak gruba jestem, muszę to zmienić i tak jak już wcześniej pisałam przeprowadzić 100% metamorfozę siebie. Robię to dla siebie, dla własnej satysfakcji, i dla zazdrosnych oczu innych


  • awatar taka20: hymm dobrze napisane :) robi sie coraz ladniejsza pogoda trzeba do konca popracowac nad soba i bedzie ok :) Powodzenia:)
  • awatar Kamilaaa;): A6w próbowałam ale bardzo ucierpiał na tych ćwiczeniach dolny odcinek mojego kręgosłupa, możliwe że przez źle wykonane ćwiczenia jednak osobiście ich nikomu nie polecam, jeśli chodzi o metabolizm nie planuje jeść 2 posiłków a 5 więc wszystko będzie w normie a idealnym uzupełnieniem cukrów w mojej diecie będą owoce ;)
  • awatar Gość: Hmm. Wydaje ci sie. Albo organizm uruchomil ochronny program magazynowania tluszczu, dlatego utrata wagi idzie tak ciezko. Upewnij sie, ze dieta jest dobrze rozplanowana (cukry na ranek, ograniczone obiady, lekkie kolacje, 5 malych posilkow dziennie dla dobrego trawienia itd.). Moze sprobuj A6W?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
-kilkanaście km jazdy na rowerze
-65x brzuszków
-65x''klaskań nogami''
-65x przysiadów

~~~~~~~~~~~~~~
Wczoraj użyłam również pierwszy raz tych tabletek, nowej kuracji białą perłą , olejku i odżywki. Jak szaleć to szaleć
Zobaczymy jakie efekty po miesiącu
 

 
W planach mam całkowitą metamorfozę mojego wyglądu. Te 3 miesiące poświęcę by zrobić coś dla siebie, coś za co później sobie podziękuję i uznam ten czas za dobrze wykorzystany

Mam nadzieję że wszystko mi się uda, że wreszcie będę wyglądać tak jak sobie wymarzyłam.

Zobaczymy ile z tego mi się spełni Oczywiście nic za darmo bo najpierw trzeba sie spocić jak świnia by później wyglądać jak motyl

Od czego zacznę ?
Moimi celami są :

-METAMORFOZA WŁOSÓW: myślę tutaj o zrobieniu ombre oraz zapuszczeniu (pewnie sądzicie że przez 3 miesiące nie wiele zdziałam, ale kto wie może uda mi się je zagęścić i zapuścić kilka cm. przy użyciu odpowiednich preparatów)

-REGENERACJA PAZNOKCI: teraz uważam że są ładne ale będą jeszcze lepsze dzięki specjalnym odżywką, mam nadzieje że zadziałają.

-OPALENIE I WYGŁADZENIE SKÓRY:jeszcze całkiem niedawno miałam bardzo suchą skórę dzięki częstym kremowaniu balsamami nawilżającymi otrzymałam całkiem niezły efekt. Zbliżają się wakacje więc dodatkowo się opalę i zawalczę o jeszcze lepszą jakość skóry.

-CZYSTA CERA: jak każda nastolatka mam problemy z cerą, może nie aż takie duże jak niektóre dziewczyny ale mimo wszystko myślę że moge to zniwelować do zera jeśli będę o nią odpowiednio dbać. Teraz jest okej ale będzie jeszcze lepiej

-PIĘKNY USMIECH: w planach delikatne wybielenie zębów, i chyba będę musiała poradzić się specjalisty czy nie nosić aparatu na zęby ;/

-SPADEK WAGI: Zgubienie niepotrzebnych kilogramów to niestety problem większości z nas.W pierwszej notce przedstawiłam wam zasady które powinny nam to ułatwić a w ostateczności wywołać bardzo pozytywne i duże efektu jeśli jesteśmy uczciwe wobec siebie i dążymy do celu bez wymówek.
Jak na razie idzie mi dobrze jednak ciężko mi się było przestawić na niejedzenie słodyczy które tak uwielbiam. W moim domu zawsze jest coś słodkiego a mama dba by nasze przysmaki zawsze były gdy mamy na nie ochotę. Przyznam się uczciwie że pewnych rzeczy nie jestem sobie w stanie odmówić choć wiem że robię źle wygrywa pokusa.:C

Ale NIE PODDAWAJCIE SIĘ, POWOLI I DO CELU

ZAWSZE JESTEŚMY O KILKA KROKÓW DO PRZODU WIĘCEJ OD TYCH KTÓRZY NIE MOGĄ SIĘ PRZEŁAMAĆ I ZACZĄĆ WALCZYĆ O SWOJE MARZENIA

piosenka na dzisiaj


a tu kilka zdjęć by was zmotywować i siebie przede wszystkim. Jak na razie nie opuszcza mnie pozytywna energia i wiara w to że mi się uda oby tak do końca i z efektami oczywiście





 

 
Cały dzień lenistwa i odstępu od diety z powodu urodzin mamy. Mam nadzieje że nie zaważy to bardzo na mojej wadze , na razie widze że z dnia na dzień jest lepiej. Ważę już 49,5 (waga z rana) jak jest teraz to nie wiem , zobaczymy jutro mam nadzieje że nie więcej niż 50
dziś tylko :
-Mel B cardio
-Tiffany ćwiczenia na boczki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Ta piosenka jest ze mną cały dzień, może i wam wpadnie w ucho
 

 
Zacznę od tego że padam ze zmęczenia. Po dosyć stresującym dniu w szkole poprawy itp.musiałam się jeszcze zmierzyć z ćwiczeniami które sobie zaplanowałam na ten dzień.
Ale jest okej Dałam rade, gorzej z dietą bo pozwoliłam sobie na chwile przyjemności kupując loda włoskiego.Jednak pochwalę się wam że prócz tego wybryku trzymam się zasad. Pije co najmniej 1l. wody dziennie jem 5/4 posiłków w małych porcjach. Jestem z siebie dumna a ten ból mięśni mnie jeszcze bardziej motywuje.
Nie moge się doczekać aż osiągnę cel

Zestaw ćwiczeń:
-Mel B (cardio)15min
-orbitrek 15min
-przysiady x55
-brzuszki x55
-hula hop (ok 1min )
-''klaskanie nogami''

  • awatar Cranbierries: świetnie ;*
  • awatar Kamilaaa;): @Być Idealną ..: Dokładnie ja też , ćwicząc myślę tylko o lecie :D
  • awatar Być Idealną ..: No ja już dzisiaj nie mogłam wytrzymać, bo tam mnie mięśnie brzucha i pośladków bolały, ale się nie poddałam, nie mogę! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
co wspomaga trawienie (poprawia naszą przemianę materii) ? Tutaj kilka produktów które uzupełnią w naszym organizmie niezbędne witaminy oraz wspomogą pracę naszych np. jelit, wątroby...
By napisać tą notkę wspomogłam się artykułami znalezionymi w internecie. Jeśli znacie jeszcze jakieś produkty piszcie w komentarzach
Więcej na ten temat znajdziecie w zamieszczonych niżej linkach


1. Czerwona herbata – Pomaga w trawieniu, stymuluje pracę wątroby, oczyszcza organizm, pobudza procesy trawienne, wzmacnia organizm.

2.rodzynki – zawierają dużą ilość błonnika, co pomaga przy zaparciach (oprócz tego są bogate w żelazo, potas, cynk, magnez oraz wapń.Pomocne może być także przegryzanie suszonych rodzynek w ciągu dnia, zamiast innych przekąsek, lub jogurt naturalny z rodzynkami jako drugie śniadanie

3.Jabłka – surowe lub gotowane, zjedzone razem z kompotem.

4.Kiszona kapusta-W naszym organizmie poprawiają one trawienie i dostarczają witamin z grupy B. Kiedy myślimy o oczyszczeniu, skorzystajmy również kuracji sokiem z kiszonej kapusty. Warto wypijać szklankę napoju raz dziennie na czczo.

5.Buraki – Warto je jeść, gdy czujemy bóle brzucha, wzdęcia, uczucie pełności itd. Są bogate w ułatwiający trawienie błonnik. Niektórzy zalecają specjalną miksturę, która ma działać cuda w przewodzie pokarmowym.
Oto przepis: buraka trzemy na drobnej tarce i dodajemy do niego łyżeczkę mielonego kminku, łyżeczkę oleju oraz szczyptę soli. Całość mieszamy ze sobą i jemy na czczo. Po kilku dniach zaparcia mijają.

6.Truskawki – Truskawki są źródłem bromeliny – enzymu, który ułatwia trawienie. Owoce te posiadają również odtruwają i oczyszczają.

7.Kiwi - oczyszczają organizm i pobudzają go do szybszego trawienia

8.Miód - zawiera mnóstwo fruktozy, naturalnego cukru, którego organizm człowieka nie może rozbić. (działanie podobne do kiwi )


Źródła:
http://tam-cisza-jest.blog.pl/2014/01/08/co-wspomaga-trawienie-naturalne-skladniki-na-zaparcia/

http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/zdrowotne-wlasciwosci-owocow-kiwi/mt9dq



  • awatar Gość: Na pewno się przyda :)
  • awatar Kamilaaa;): mam nadzieje ze pomogłam , dziękuję wpadnę na pewno ;)
  • awatar La Cafeine.: Przydatne rady, warto spróbować :) Zapraszam do siebie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tydzień zaczynamy od:
-ćwiczenia z Chodakowską ''Skalpel''
-przysiady x50
-brzuszki x50
-orbitrek ok.15 min
-hula hop ok.15 min
-''klaskanie nogami '' (kładziemy się na plecach, unosimy nogi prostopadle do podłogi i równomiernym i bardzo wolnym ruchem odchylamy je od siebie w przeciwnych kierunkach i z powrotem wracamy do pozycji pierwszej również bardzo wolno) to ćwiczenie powinno wysmuklić naszą wewnętrzną część ud
-rozciąganie

Posiłki :
-(1śniadanie)mleko z chrupkami
-(2śniadanie)szklanka soku z pomarańczy [własnej roboty]
-(obiad)czerwona kapusta, kalafior robiony na parze , kiełbaska z grilla i trochę ketchupu
-(kolacja)koktajl z truskawek [własnej roboty]

Moje posiłki pomniejszyłam dwukrotnie, może nie wszystkie zdrowe ale myślę że kalorie są w normie
Mam nadzieje że nie postawiłam poprzeczki zbyt wysoko z ćwiczeniami, ale chcieć to móc więc jestem pewna że dam rade Musze...







 

 
Witam dziewczyny , podejmujemy kolejne wyzwanie.
Moim celem jest pozbyć sie niepotrzebnej tkanki tłuszczowej i uzyskać zarysy kaloryferka , jesteście zemną ?
Mam nadzieje że ktoś to będzie czytał Ten pinger będzie grał role mojego notatnika, który może i was zmotywuje, mam nadzieje że tak bo inspiracją dla mnie były właśnie publikacje osiągnięć innych dziewczyn.

ZASADY :
-nie jeść słodyczy ( cukry uzupełniamy jedząc owoce)
-nie jeść niezdrowych rzeczy (fastfoody itp.)
-nie jeść białego chleba (lub bardzo rzadko)
-nie jeść ziemniaków
-ograniczać makarony
-nie jeść po 18
-pić dużo wody (co najmniej 1l. dziennie na dobry początek)
-pić dużo soków
-jeść 4 posiłki dziennie (wiem że powinno się 5) w małych porcjach o stałych godzinach
-nie podjadać między posiłkami
-mięso jeść max 2 razy w tygodniu
-dużo warzyw i owoców (niech to one stanowią przeważającą ilość naszych posiłków)

no to jedziemy




  • awatar Kamilaaa;): @Yes I Can: możliwe że nie są tuczące, ja sama czytałam wiele opinii o tym że mają w sobie dużo potrzebnych dla nas witamin , ale zazwyczaj łączymy je z sosami lub skwarkami z olejem co już niekorzystnie wpływa na naszą figurę. Nie łudźmy sie same ziemniaki nie każdemu smakują , dietę [a właściwie zdrowe nawyki] możemy ułożyć według własnych upodobań, ja osobiście za nimi nigdy nie przepadałam więc jest mi to na rękę ;)
  • awatar Yes I Can: Ostatnio gdzieś czytałam, że ziemniaki nie są tuczące i kaloryczne, o ile nie jemy ich z sosami ;) Powodzenia!
  • awatar Kamilaaa;): @ZdeterminowanaM: nawzajem mam nadzieje ze na mnie też tak po działają do wakacji juz niedługo musimy pięknie wyglądać w bikini :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›